Polki wygrały z Japonią
Posted by admin in Aktualności
Wreszcie się udało! Polskie siatkarki po bardzo dobrym pojedynku pokonały reprezentację Japonii w swoim czwartym meczu podczas World Grand Prix 2010 rozgrywanym w chinskim Ningbo. Wygrana jest o tyle ważna, że Polski pokonały rywalki z którymi zmierzą się w pierwszym meczu tegorocznych MŚ w Japonii, któe już za dwa miesiące.
Nasze „Złotka” przałamały serię trzech porażek w turnieju finałowym i dzisiaj po bardzo dobrej grze pokonały reprezentację z kraju Kwitnącej Wiśni 3:1. Jezry Matlak w stosunku do wczorajszego meczu dokonał kilku zmian na ataku pojawiła się Joanna Kaczor, a na przyjęcie wróciła Karolina Kosek, która wczoraj nie grała z powodu lekkich problemów zdrowotnych. Podopieczne Jerzego Matlaka świetnie rozpoczęły spotkanie i po kilku akcjach prowadziły już 5:0. W dalszej części seta Polki nadal śietnie grały zagrywką i bardzo dobrze spisywały się w ataku, zwłaszcza Anna Barańska, Karolina Kosek i Joanna Kaczor. Polki co chwilę punktowały zagrywką i pewnie wygrały seta do 15.
W drugiej Japonki pokazały, że nie przez przypadek pokonały drużynę Brazylii i Włoch. Japonki zaczęły grać bardzo dobrze w obronie i wzmocniły bardzo mocno zagrywkę. My z kolei mieliśmy problemy z przyjęcie tej zagrywki, a sami zaczęliśmy popełniać coraz więcej błędów. Japonki prowadziły m.in. 10:6, 15:11, ale polskie siatkarki potrafiły zniwelować straty do jednego punktu (20:19). W końcówce jednak rywalki zagrały lepiej i to one mogły cieszyć się ze zwycięstwa w tej partii.
Trzeci set był bardzo wyrównany, a prowadzenie zmieniało się praktycznie co chwilę. W polskim zespole świetnie spisywała się Joanna Kaczor, a Milena Sadurek mając bardzo dobre przyjęcie zagrywki potrafiła znakomicie gubić blok rywalek. Mimo tego, Japonki cały czas dotrzymywały nam kroku, dzięki świetnej postawie w obronie. Choć trzeba przyznać, że Polki w tym elemencie również spisywały się bardzo dobrze. Przy stanie 23:23 w tym secie świetnie zadziałał nasz blok i udało nam się wygrać trzeciego seta.
Na czwartą partię Polki wyszły bardzo zmobilizowane chcąc wygrać za trzy punkty. Nasze reprezentantki świetnie spisywały się na zagrywce i w bloku, ale naszym problemem było to, że często traciliśmy zbyt szybko wypracowaną przewagę. W końcówce jednak Polki wykazały ogromną odporność psychiczną i po dwóch świetnych zbiciach Karoliny Kosek mogły cieszyć się ze zwycięstwa w tej partii 25:22 i w całym meczu 3:1.
Cieszy wygrana polskiego zespołu i styl w jakim się to udało. Na pochwalę zasługuje cały zespół oraz sztab szkoleniowy. Brawa również dla dziewczyn, które potrafiły podnieść się po wcześniejszych porażkach zwłaszcza wczorajszej z reprezentacją Chin. Jutro Polki zagrają z aktualnymi Mistrzyniami Europy Włoszkami, które dzisiaj po fatalnym meczu przegrały z reprezentacją Brazylii 3:0 (25:18, 25:13, 25:16). Warto podkreślić, że w przypadku zwycięstwa za trzy punkty i kilku innych korzystnych wynikach, Polki ciągle mogą zająć nawet trzecie miejsce.
Szymon Łożyński
Polska – Japonia 3:1 (25:15, 21:25, 25:23, 25:22)
Polska: Milena Sadurek (5 pkt.), Karolina Kosek (18), Agnieszka Bednarek-Kasza (5), Anna Barańska (17), Katarzyna Gajgał (6), Joanna Kaczor (19), Mariola Zenik (libero) oraz Katarzyna Skowrońska-Dolata (3), Berenika Okuniewska (1), Joanna Staniucha-Szczurek (2).
Japonia: Yoshie Takeshita, Kaori Inoue (3), Ai Yamamoto (12), Mai Yamaguchi (10), Saori Kimura (19), Yukiko Ebata (14), Yuko Sano (libero) oraz Mizuho Ishida, Erika Araki (3), Saori Sakmoda (1), Akiko Ino.
źródło : onet.pl


